Nieodparty zew z zaświatów
Nieodparty zew z zaświatów


Z otchłani morza wyłania się,
mokre włosy spływają jak płynne światło księżyca,
w jej oczach odbija się ukryta wiedza głębin.
Jej obecność to przejmująca melodia,
zakazana pieśń utkana z uroku zatopionych skarbów.
Złote i srebrne refleksy mienią się na jej skórze,
przypominając bogactwa pogrzebane pod falami,
każdy element to starożytna obietnica niezgłębionego pożądania.
W jej aurze świat rozpływa się –
pozostaje tylko puls oceanu,
blask szlachetnych metali
i nieodparty głos zza granicy,
wzywający, byś poddał się urokowi tego, co niewidzialne.


Z otchłani morza wyłania się,
mokre włosy spływają jak płynne światło księżyca,
w jej oczach odbija się ukryta wiedza głębin.
Jej obecność to przejmująca melodia,
zakazana pieśń utkana z uroku zatopionych skarbów.
Złote i srebrne refleksy mienią się na jej skórze,
przypominając bogactwa pogrzebane pod falami,
każdy element to starożytna obietnica niezgłębionego pożądania.
W jej aurze świat rozpływa się –
pozostaje tylko puls oceanu,
blask szlachetnych metali
i nieodparty głos zza granicy,
wzywający, byś poddał się urokowi tego, co niewidzialne.